Andrzejki - tylko we dwoje
Na Andrzejki zostaliśmy w domu. Dzieci pojechały do dziadków, więc mieliśmy z żoną wolną chatę. Żona zrezygnowała z zaproszenia, które wręczał swoim pracownikom prezes w jej firmie, bo choć i ja mogłem w tej...
więcej przeczytasz tutaj